|
|
Najlepsze okazje!
SUPERMODERN LED WATCH - SILVER/BLUE or BLACK/BLUE (numer 298668330) SuperModern LED watch SILVER/BLUE or BLACK/BLUE Max. Wrist Size : 210mm (approx.) Case Dimensions: 31mm x 54mm x 12mm Weight: 130 grams - Material: ALOY5 level luminosity72 LEDFeatures:It has 72 super bright LED lights that display the time as well as the month and date. It can light up automatically every 15 minutes and can adjust bright degree.Water Resistant: The watch can be simple waterproof. It means the watch should not get wet. You should always take the watch off before taking a shower or doing the dishes.or Platba na konto: konto: 1485792193/0800 IBAN: CZ81 0800 0000 0014 8579 2193 SWIFT: GIBACZPX __________MAGICZNA LAMPA LAVA - LICYTACJA OD 1 ZŁ (numer 300214023)
#user_field .headcolor-f #user_field .form #user_field .form-submit #user_field .item-page #user_field .nocolor-link9 { font-family:arial; color:#FFFFFF; font-size:12px; text-align:left; padding:0px; ...
Czas na humor!
- A jak szeroka jest ta rzeka? - Ano taka, e jak dwie ryby chca si wyminź?, to jedna musi wyskoczy? na brzeg.
Przesluchiwana jest starsza pani swiadek gwaltu - Czy widziala pani ten incydent? - Gdy tam spojrzalam to oskarzony schowal juz ten incydent.
Jedyna obrona Przed sadem staje stary warszawski zlodziejaszek, co to juz 18 wyrokow karnych dzwiga na swoim koncie. - No i co oskarzony ma tym razym na swoja obrone? - pyta sedzia. - Mecenasa Palatynskiego - pada odpowiedz
- Co to jest: wisi u sufitu i grozi? - Zarowka firmy OSRAM!
- Chodz! - wola namietnie zona z sypialni. Maz wstaje i zaczyna krecic sie po pokoju. - Chodz szybciej! - No przeciez chodze... - denerwuje sie maz.
paranoja
-Tatusiu co to znaczy paranoja? -Idz do kuchni i spytaj sie siostry, mamy i babci, czy by sie oddaly, gdyby jakis facet dawal im za to 100 dolarow. Po chwili synek wraca z kuchni. -Siostra powiedziala, ze zrobila by to bez wahania, mama, ze za 200, a babcia to nawet za 50. -Widzisz synu, mamy w domu 3 kurwy, a brakuje nam pieniedzy. I to jest wlasnie paranoja.
Zona do kochanka w lozku: - Pamietaj, jak wejdzie moj maz, to udajemy, ze sie nie znamy.
Po upojnej nocy ze slonica mrowek idzie spac. Rano wstaje i widzi ze zameczyl nocnymi igraszkami ukochana. Wiec wsciekly wzial sie do kopania grobu. I mruczy pod nosem: - K...., jedna noc przyjemnosci i cale zycie kopania.
Z drzwi gabinetu lekarskiego wypada facet kopniety przez zdenerwowanego lekarza. - Nastepny prosze! - Pan doktor chyba dzis nie w humorze. Moze przyjde jutro... - Och, nie! Po prostu tamten facet, ktorego od dziesieciu lat lecze na zoltaczke dopiero dzis powiedzial, ze jest Chinczykiem.
Puk! Puk! - Kto tam? - Otw˘rz babciu, to my partyzanty! - A kto to sź partyzanty? - To tacy, babciu, co atakujź od ty?u. - O jejku, to ja tyle lat przey?am z moim starym i nie wiedzia?am, e on partyzant.
Opisy gg!
CH.W.D.P. - Chwała wszystkim dobrym policjantom
ce n
Omińmy to wciskanie picu sranie w banie przy księzycu
\\m/!d( $_$ )b! \\m/
Lubisz drobsy chodź na boksy [."..+.] A,le mam oko
życie to nie przepis na budyń, nie musi być poważne ;)
Cel mojego życia- spedzic je z Toba w twoich objeciach Kocham cie P.G
kocham cie misiaczku!!:*
Wzburzona krew płynie teraz łagodniej...
Kiedy ptaszek nici, to z igraszek nici :P
Strefa gracza...!
Paperboy 2 Druga część gry opowiadającej o trudnym zawodzie gazeciarza. Tym razem za developing wzięła się firma Tengen, która minimalnie rozbudowała klasyczny pomysł oraz znacznie podrasowała oprawę audiowizualną.The War of 1812: The Conquest of Canada The War of 1812 to strategia turowa przenosząca nas w XIX-wieczne realia. W roku 1812 młode amerykańskie państwo, w odpowiedzi na utrudnianie mu handlu na morzu przez wielką kolonialną Anglię, postanowiło zbrojnie przeciwstawić się tej potędze. Zamierzało dać jej nauczkę, a przy okazji przyłączyć jeszcze kilka nowych terenów tj. Florydę oraz spory kawałek Kanady. Plany te stały się możliwe do zrealizowania, gdyż Anglia była osłabiona wyczerpującą wojną z Napoleonem.
Wiedza powszechna!
Polska. Ludność. Regiony i grupy etnograficzne
Polska. Ludność. Regiony i grupy etnograficzne Zasadniczy trzon ludności Polski stanowi ludność wywodząca swoje pochodzenie od zachodniosłow. plemion, zamieszkujących dorzecza Wisły i Odry w czasach kształtowania się państwa polskiego. Więź państw., wspólnota języka i bliskość kultury tych plemion spowodowały rozciągnięcie na ogół mieszkańców ziem Polski nazwy odnoszącej się początkowo do plemienia, które narzuciło innym swą hegemonię (łac. Poloni od pol. Polanie, później Polacy). W obrębie terytorium Polski przetrwał, z niewielkimi zmianami, co najmniej do końca XVIII w. związany z odrębnościami plemiennymi podział na regiony, które charakteryzują również rozbieżności w rozwoju gosp. i kulturalnym. Są to długo utrzymujące swoistą kulturę (również gwary) następujące dzielnice kraju: 1) Wielkopolska w dorzeczu Warty, pierwotne terytorium Polan; 2) Śląsk w dorzeczu górnej Odry; jako zwarty region ukształtował się dopiero w granicach państwa pol. z terytoriów drobniejszyc...biotechnologia
biotechnologia [gr. bíos życie, téchnē sztuka, rzemiosło, lógos słowo, nauka], interdyscyplinarna dziedzina nauki posługująca się wiedzą z biochemii, mikrobiologii i nauk inżynieryjnych, obejmująca różne kierunki techn. wykorzystania materiałów i procesów biol. (w szczególności obejmuje procesy biosyntezy i biotransformacji przebiegające z udziałem drobnoustrojów, kultur tkankowych roślinnych i zwierzęcych in vitro oraz enzymów, a także izolację otrzymanych w ten sposób bioproduktów). Na jej podstawie opracowuje się technologie realizowane w skali przem.; wytworami b. są białka stosowane jako katalizatory w produkcji innych substancji lub stanowiące produkt końcowy (leki, szczepionki) oraz nowe transgeniczne organizmy: bakterie, grzyby, owady, rośliny i zwierzęta powstałe w wyniku wprowadzenia do nich obcych genów (transgenów), a także nowe metody terapii genowej, zestawy odczynników diagno...
Encyklopedia!
LANGWEDOCJA Langwedocja, klasztor St-Guilhem-du-Désert, koniec XI w.
Langwedocja, most Minerve
kraina historyczna na płd. Francji, między Pirenejami a Rodanem; pow. 27,4 tys. km2; 2,1 mln ludności (1990); gł. miasta Montpellier, Nîmes, Perpignan, Carcassonne; nizina aluwialna z plażami nad M. Śródziemnym i lagunami; intensywna uprawa winorośli (gł. region Francji); wydobycie boksytów; turystyka, kąpieliska nadmorskie. W czasach rzym. prowincja Gallia Narbonensis, za Karolingów część królestwa Akwitanii, potem drobne hrabstwa (w tym - Tuluzy); w XII w. ruch albigensów stłumiony przez krucjaty z płn. Francji, co jednocześnie doprowadziło do upadku L.; 1271 włączona do królestwa francuskiego, zachowywała długo liczne odrębności ustrojowe. L. jest krainą o bogatych tradycjach artyst.; z czasów neolitu zachowały się tu liczne menhiry; z okresu rzym. pochodzą słynne akwedukty (Pont-du-Gard), amfiteatry (Nîmes), mury obronne, resztki świątyń (Nîmes) oraz cenne rzeźby; we wczesnym średniowieczu powsta...BOLONIA Bolonia
miasto w płn.-wsch. Włoszech (stol. regionu Emilia-Romania) na Nizinie Padańskiej, u stóp Apeninu Toskańskiego; 404 tys. mieszk. (1994); różnorodny przemysł, m.in. precyzyjny i ceramiczny (słynne majoliki), garbarski i skórzano-obuwniczy, środków transportu (wagony kolejowe, ciągniki), spożywczy (serowarski, winiarski, mięsny, owocowo-warzywny); centrum nauki (szkoła prawa od 1119, ok. 1200 przekształcona w uniwersytet, najstarszy w Europie), uczelnie artystyczne; jeden z gł. węzłów komunikacyjnych Włoch, port lotniczy. Zał. w VI w. p.n.e. przez Etrusków jako Felsina, od 190 p.n.e. rzymska Bononia; w VI-VIII w. w egzarchacie raweńskim, od 756 w składzie Państwa Kościelnego, od początku XII wolna komuna miejska (okres znacznego rozwoju), 1506-1860 ponownie pod władzą papieży, potem w zjednoczonych Włoszech; IV 1945 miejsce ciężkich walk aliantów z Niemcami z wybitnym udziałem 2 Korpusu Polskiego pod dowództwem W. Andersa (groby poległych Polaków na miejscowym cmentarzu). Zaby...
Wielka literatura!
co tam jeszcze, bo nie mam w tej dziedzinie doświadczenia. Ale oczyma duszy widzę tego cały tabun.
Mąż szarpał włosy na głowie, intensywnie myśląc.
- A nie uważasz, że ten kacyk to może być właśnie ten baron von Dupersztangiel? - powiedział tajemniczo. - Mnie on pasuje.
- Musiałby mieć najmarniej osiemdziesiąt pięć lat. Ale nawet jeśli, to co?
- To po pierwsze, to jest bezwzględny zbrodniarz, który naszego zdrowia oszczędzać nie będzie, i ja się boję. A po drugie może powinniśmy go sami złapać, żeby się zrehabilitować? Ciągle mam wątpliwości, czy nas nie podejrzewają o współudział.
- Już się rozpędziłam, żeby gołymi rękami łapać bezwzględnego zbrodniarza. Wyjątkowo wolę to zostawić milicji.
- Ja nie wiem, czy od tej milicji nie wymaga się za dużo...
Przyjrzałam mu się z zaciekawieniem, bo mówił takim głosem, jakby opętało go z nagła prorocze natchnienie. Zainteresowało mnie, co też może mieć na myśli.
- Każdy chciałby, żeby milicja załatwiła wszystko - ciągnął z posępnym zapałem. - By
zny stosunek do tej sprawy. Kiedy tamtego wieczoru wróciłem od Mady tak późno, dostrzegłem jednak w jej spojrzeniu i wyczekującej postawie źle ukrywany niepokój.
- Byłem u Mady, mamo, zasiedziałem się... - wyjaśniłem jeszcze w przedpokoju - zaraz ci wszystko opowiem!
Natychmiast przejęła się zdenerwowaniem Mady, która wreszcie miała spotkać się z ojcem, wysłuchała komentarzy na temat babci Emilii, którą świetnie znałem z opowiadań i która wydawała mi się żywym wcieleniem starej Adeliny Whiteoak.
- Żałuję, że nie pomyślałem o tym wcześniej, bo mógłbym kupić Madzie coś na szyję do tej sukienki! W Cepelii można dostać zupełnie ładne rzeczy za małe pieniądze... Mamo, ale przecież ja nie dlatego mówiłem! - zastrzegłem się widząc, że wyjmuje z szafy pudełko swoimi dodatkami do sukien.
- Nie powiesz mi chyba, że ci to sprawi przykrość popatrz, Marcin... czy to byłoby dobre? Odpowiednie chyba, jak myślisz?
Kiedy w chwilę później pakowałem łańcuch, powiedziała z zastanowieniem:
- Wiesz, zawsze
hociaż po kądzieli,
Tyś go zasłonił, i gdy Moskal do mnie palił,
Tyś mię rzucił o ziemię, tak nas dwóch ocalił.
Jeśli prawda, że jesteś księdzem zakonnikiem,
Jużci sukienka broni cię przed Scyzorykiem.
Bądź zdrów, więcej na Waszym nie postanę progu,
Z nami kwita - zostawmy resztę Panu Bogu".
Pan Tadeusz 440
Adam Mickiewicz
Jacek rękę wyciągnął - cofnął się Gerwazy:
"Nie mogę - rzekł - bez mego szlachectwa obrazy
Dotykać rękę, takiem morderstwem skrwawioną
Z prywatnej zemsty, nie zaś pro publico bono".
Ale Jacek, z poduszek na łoże upadłszy,
Zwrócił się ku Sędziemu, a był coraz bladszy
I niespokojnie pytał o księdza plebana,
I wołał na Klucznika: "Zaklinam Waćpana,
Abyś został; wnet skończę, ledwie mam dość mocy
Zakończyć... Panie Klucznik!... ja umrę tej nocy!"
"Co, bracie? - krzyknął Sędzia - widziałem, wszak rana
Niewielka, co ty mówisz? po księdza plebana?
Może źle opatrzono - zaraz po doktora,
W apteczce jest..."
Ksiądz przerwał: "Bracie, już nie pora.
Miałem tam strzał dawniejszy,
|