|
|
Najlepsze okazje!
SZÓSTY ZMYSŁ - Łamigłówka na miarę XXI wieku (numer 303151254)
#user_field #user_field TD #user_field TH #user_field TD.tobottom #user_field A:link #user_field A:visited #user_field A:hover #user_field A:active #user_field .tytul #user_field .uname A:link
Koszty wysyłki są stałe bez względu na zamawianą ilość przedmiotów!
Wpłata na konto: 6 złZa pobraniem: 10 zł
co najmniej czerwona gwiazdka
PRIORYTET
Konto ba...Chcesz pogadac? Masz jakieś problemy? Samotnosc? (numer 302221350) Czujesz samotność ? Nie masz z kim pogadać ? Przeżyłeś(łaś) coś okropnego i nikomu nie ufasz ? A może masz jakieś problemy i chcesz się nimi z kimś podzielić ? Chętnie Cię wysłucham i wspomogę swoją radą. Możesz ze mną porozmawiać o wszystkich swoich problemach. POZOSTAJESZ OSOBĄ ANONIMOWĄ ! Nie oferuję bezskutecznej terapii... Oferuję Ci rozmowy, rady, wspólne zmierzenie się z Twoimi problemami... NIE BĘDZIESZ JUŻ SAM(a) ! Będziemy mogli porozmawiać o czym tylko zechcesz. Jestem socjologiem z ciekawym bagażem doświadczeń życiowych. Zawsze Cię wysłucham, nie pozostawię Twego maila bez odpowiedzi. Przedmiotem aukcji jest:Miesięczny "abonament" (z możliwością przedłużenia - oczywiście za pomocą allegro) na moją "przyjaźń", pomoc. W zamian otrzymasz: szeroko pojęte doradztwo, odpowiadanie na maile w bardzo szybkim czasie (najdłużej do 72 godzin), nieocenione w...
Czas na humor!
- Gdzie lezy Wachock? - Trzy rzuty beretem od Starachowic.
niebo
- Co trzeba zrobic, zeby isc do nieba? - Pyta ksiadz na lekcji religii. Dzieci kolejno odpowiadaja: - Trzeba pomagac rodzicom! - ... byc dobrym! - ... chodzic do kosciola! A kazio wola: - Trzeba umrzec!
Idzie sadysta przez lake, zobaczyl zabe i tak ja nadepnal, az jej oczy na wierzch wyszly. - No co, zdziwiona?
Teraz jest wiosna wiec machniom o milosci: - O czym marzysz kochanie? - pyta sie jej kochanek podczas stosunku. - Zeby ci slon na tylek nadepnal! - ona na to.
Siedzi sobie biedny student na egzaminie z filozofii... Facet sie go pyta: - Co to jest egzamin? Student odpowiada: - Egzamin jest to rozmowa dwoch inteligentnych ludzi. Facet chce zalatwic studenta i pyta: - A co jesli jeden jest mniej inteligentny? Student na to: - wtedy student wychodzi z indeksem ;-)
- A z czego zyje len ? - Z lenistwa.
-Czy to prawda, ze zona cie opuscila? -Alez skad! Zawsze konczy sie na obietnicach...
Rozmawiaja dwie zony biznesmenow: - Slyszalam, ze oprocz meza masz jeszcze kochanka? - Co sie tak dziwisz? Pieniadze to nie wszystko. Musze miec troche przyjemnosci.
- Dzien dobry,panie doktorze,jestem Napoleon Bonaparte.. - I uwaza pan,ze cos jest z panem nie w porzadku? - Alez ze mna jest wszystko w porzadku,gorzej z moja zona.Ona twierdzi,ze nazywa sie Kowalska...
spowiedz2
XXI wiek. W konfesjonale zainstalowano komputer (zamiast ksiedza). Do spowiedzi przychodzi kobieta: "Zdradzilam meza dwa razy". Z komputera wyskakuje kartka: "odmowic dwa razy Ojcze Nasz". Nastepna kobieta wyznaje, ze zdradzila meza jeden raz. Pokuta: jeden raz "Ojcze Nasz". Po chwili przychodzi mloda dziewczyna. Mowi, ze calowala sie z chlopcem i dala mu sie potrzymac za kolano. Komputer liczy, sypia sie iskry, grzeja sie styki. W koncu wyskakuje kartka: "Idz i pusc sie, bo przy tych twoich grzechach to mi pokuta wychodzi w ulamkach".
Opisy gg!
HWDP
ju dont noł hał macz aj lowju
KoChAm cIę tAk mOcNo...cIeKaWa jEsTeM CzY Z WzAjEmNoŚcIą... :-*
"oN i OnA muSZą TruDnośCi PoKOnać (...)" ...KoCHam MisIU!!!
Polska przeprasza za Ich troje
W naszych czasach nie odczuwa się strachuPrzed seksemLeczPrzedMiłościa
LubieGdyJestNocLubieGdyJestCiemnoLubieGdyJestesZeMna
do sprawdzianu trzeba dwojga,jeden kuje drugi ściąga
nie mów do mnie po wiejsku bo tego nie zniese
Gdy Spadną Liśćie Będzie Zajebiście
Strefa gracza...!
Clusterball Clusterball to gra akcji przeznaczona do rozgrywki wieloosobowej (do ośmiu osób równocześnie) za pośrednictwem sieci lokalnej lub Internetu, z akcją osadzoną w dalekiej przyszłości. Gracze uczestniczą w tytułowych, futurystycznych zawodach toczących się na jedenastu wielkich arenach. Poruszając się małymi, zwinnymi i uzbrojonymi pojazdami latającymi muszą zebrać jak największą ilość kolorowych kulek i dostarczyć je do bazy (tzw. punktu zbiorczego). Lords of the Realm III Lords of the Realm III to nowa odsłona starej i niegdyś cieszącej się dużą popularnością, strategicznej serii z firmy Sierra. Akcja Lords of the Realm III umiejscowiona została w Średniowieczu (mniej więcej w latach 850 AD - 1350 AD) i obejmuje misje rozrzucone po całej Europie: Wyspy Brytyjskie, Niemcy, Francja, Normandia, Flandria, Dania, kraje skandynawskie itd. W grze spotkać można wiele znanych (prawdziwych jak również fikcyjnych) postaci z tego okresu historycznego np. Robin Hooda, czarodzieja Merlina, króla Artura, Williama Wallacea, Krzyżowców; i odwiedzić wiele znanych miejsc: Stonehenge, Tower of London, itd.
Wiedza powszechna!
renesans. Literatura.
renesans. Literatura. Ukształtowana w opozycji do teol. i feudalnych ideałów średniowiecza, wg wzorów przejętych z kultury antycznej, zarazem nawiązywała do niektórych przejawów kultury średniow. (motyw odnowy życia ludzkiego w twórczości Dantego Alighieri); w jej rozwoju zarysowały się 2 nurty renesans. oraz kontynuujący tradycje średniow., zgodnie z ideałami XVXVI w. (kult rycerstwa, realist. przedstawienie codzienności). Elementem scalającym różnorodne zjawiska była przejawiająca się w nich myśl humanistyczna. Ideał człowieka istoty twórczej, kształtującej siebie i otaczający świat zdeterminował koncepcję języka świadectwa samodzielnej myśli ludzkiej, oraz literatury mającej odtwarzać zachowanie i przeżycia człowieka, rzeczywistość, naturę (ogólnoestetyczną, filoz., teoretycznolit. problem epoki mimesis). Za idealne wzory lit. uznano utwory klasyków rzymskich; łacina klas. wzór języka, twórczość Wergiliusza, a zwł. Cycerona w...
Encyklopedia!
MUNCH Edvard Munch, Śmierć w pokoju chorego, 1896
Edvard Munch, Dziewczyny na moście, 1899-1900
malarz i grafik norweski, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli modernizmu; studiował w Oslo i Paryżu; wiele lat przebywał w Niemczech, Francji, Włoszech; w Berlinie zaprzyjaźnił się ze S. Przybyszewskim i jego żoną Dagny (którzy później popularyzowali twórczość M. w Polsce); we Francji związany ze szkołą Pont Aven w Bretanii; 1909 po ciężkiej chorobie nerwowej powrócił do Norwegii, osiadł w Ekely pod Oslo, gdzie spędził resztę życia. W pierwszym okresie twórczości pozostawał pod wpływem Ch. Krohga i radykalnych naturalistów norweskich, w Paryżu uległ wpływom impresjonistów (Wieczór taneczny); 1885-86 powstał wstrząsający obraz Chore dziecko przedstawiający ostatnie chwile życia siostry M., Sophie, która w wieku 15 lat zmarła na gruźlicę, płótno to jest zapowiedzią dojrzałego stylu artysty. Ok. 1890 wyraźnie odszedł od naturalizmu, powstały wtedy najważniejsze prace: Zazdrość, Krzyk, trzy ...MARKSIZM Marksizm, Marks i Engels z socjalistami, Paryż, 1844
teoria i doktryna rozwijana przez K. Marksa i F. Engelsa, zgodnie z którą siły produkcyjne i stosunki produkcji stanowią bazę - podstawę podzielonego na klasy społeczeństwa; na tę podstawę zostaje nałożona nadbudowa polityczno-prawna (państwo jako narzędzie klasy dominującej) i ideologiczna (filozofia, religia), która spełnia funkcje kontrolne. W procesie rozwoju sił produkcyjnych wchodzą one w konflikt z nadbudową, czego wynikiem jest walka klas. Tę część teorii m. określa się jako materializm historyczny. W polemice z ekonomią klasyczną m. rozwinął własną ekonomię polityczną, wiążąc powstanie wartości dodatkowej i akumulację kapitału z wyzyskiem robotników - proletariatu. Konsekwencją tego miała być postępująca pauperyzacja proletariatu, która połączona z powodowanymi poszukiwaniem coraz większego zysku sprzecznościami w świecie imperialistycznym miała doprowadzić do upadku systemu kapitalistycznego, analogicznie jak sprzecznośc...
Wielka literatura!
akłopotanie!
- No, świetnie! W ten sam sposób możesz wybrnąć z Tomkiem! Śmiechem! Nie wyjmuj tego kożucha, nie wyjmuj!
Do pokoju wpadła zadyszana Alka.
- Gdzie piłka do siatki? Idziemy grać w siatkę! Coś ty? Mada! Jeszcze w rosole? A ja już widziałam wszystkich z twojej paczki! I Maciek jest, i Miśka, i ten rudy Julek! Tomka też widziałam! Ma wąsy, daję ci słowo! Mamo, gdzie ta piłka!? O, jest! Ale miękka, flak zupełny. Otworzyli nowy sklep, wiecie? Zaraz przy kościele! Co ty się tak patrzysz na mnie, Mada, jakbyś pierwszy raz człowieka widziała? Ma wąsy, przysięgam! Mamo, ona mi nie wierzy, że Tomek ma wąsy!
- Ala, czy ja coś mówię? - rozzłościłam się.
- Sama zobaczysz, że ma!
Alusia złapała piłkę i wybiegła z pokoju.
- Nie idę pod Parasole! - zdecydowałam desperacko.
- Wąsów się zlękłaś? - parsknęła mama.
- Boże, jakie wy jesteście dziwne! Tak byle człowiekowi dokuczać! Byle człowieka zgnębić!
- Daj spokój, Mada! Chyba nie masz zamiaru płakać! Oczywiście, jeżeli nie chcesz, to nie
ie widać było skórę spod grubej warstwy gliniastego błota. Tym lepiej! Jeszcze raz poprawił płaszcz i krokiem szybkim, jak gdyby wynikłym z długiego marszu, skierował się w stronę drzwi.
Litowka siedział za kontuarem.
- O, pan inżynier! - zawołał widząc wchodzącego.
Seweryn roześmiał się swobodnie.
- Nie może pan narzekać, żebym rzadko pana odwiedzał...
Zdjął rękawiczki, rzucił je na najbliższy stolik i zaczął rozcierać dłonie.
- Zmarzłem! Niech mi pan da kieliszek wódki, ale duży, wie pan: taki pański kieliszek.
Litowka zakrzątnął się żwawo.
- Już się robi. A może szklaneczkę?
Seweryn skinął głową.
- Niech będzie.
Nalewanie wódki zdawało się całkowicie pochłaniać uwagę Litowki. Ale mimo dobrodusznie opuszczonych powiek, zdążył obrzucić Gejżanowskiego szybkim spojrzeniem.
- Najlepsza, jaka jest! - cmoknął z zadowoleniem. - Dla znawców...
Seweryn ciągle uśmiechał się.
- Wszystko jedno jaka. Byle wódka.
- Pan inżynier był na spacerze?
- Tak - mruknął Seweryn.
Nie chciał się przedwcześnie
świetle. Z dawnych, dziecinnych jeszcze czasów pozostało mu przeświadczenie, że gdyby proboszcz zechciał - mógłby odwrócić bieg śmierci. Tę wiarę uświadomił sobie wówczas dopiero, kiedy zrozumiał wczorajszego ranka, że ksiądz jest jak inni ludzie bezradny.
Wiatr wirował w ciemnościach. W domu była cisza. Nagle wydało się Michasiowi, że w ogrodzie zaszeleściły czyjeś kroki. Ksiądz Siecheń? Podszedł do okna, ale mrok był zbyt gęsty, aby mógł wśród niego cokolwiek dostrzec.
Po chwili skrzypnęły deski na ganku i rozległo się pukanie do drzwi. To nie mógł być proboszcz. Michaś wstrzymał oddech, serce biło mu mocno. Znowu zapukano.
Tym razem usłyszała stukanie i Ksienia, bo skrzypnęły drzwi od kuchni i w sionce pociekły jej kroczki. Posłyszał męski głos, potem szybką odpowiedź Ksieni. Ale gość nie odchodził. Znowu coś mówił, zaplaskały chodaki starej. Michaś nie zdążył skryć się do drugiego pokoju. Zawadził w ciemnościach o krzesło, cofnął się pod ścianę i w tej chwili w otwartych pośpieszni
|